Menu Zamknij

Nic już nie będzie takie jak było, ale może być lepiej

Przeżyliśmy kolejne święta Bożego Narodzenia. Nowy rok rozpocznie się za kilka godzin. Pytanie o ten czas, który nadchodzi jest dla nas zagadką, ale jednocześnie zadaniem. Nie wszystko będzie od nas zależało w tym roku, ale to nie znaczy, że nic. Jednakże pewien wpływ na życie swoje, czy też innych, mamy. Pan Bóg daje nam wolność, może i w ograniczonym zakresie, ale jednak. Słowo stało się ciałem i dało nam moc, abyśmy się stali dziećmi Bożymi. (J 1,12) My mamy namaszczenie od Świętego (1J 2,20), czyli od Boga – Ojca, Syna i Ducha, który wzmacnia naszą wolę i sprawia, że możliwe jest zapanowanie nad czasem, którym zostaliśmy po raz kolejny obdarowani. Życzę wszystkim takiej łaski i umiejętności ogarniania przeróżnych spraw sercem pełnym miłosierdzia i dobroci, bo sami zostaliśmy w ten sposób ogarnięci i przygarnięci do Serca Pana Jezusa.

ks. Tomasz Łach sdb

Nie mam nikogo, kto by mnie wprowadził …

Chrystus wprowadza do wody w sadzawce Betesda człowieka, który od 38 lat cierpi na swoją chorobę. Jest już tak słaby i bezradny, że sam nie może wejść do niej, kiedy następuje poruszenie wody. Pośród nas jest wielu takich ludzi: chorych, bezradnych, przygniecionych ciężarem choroby, grzechu lub po prostu trudami życia. Tak właśnie patrzmy na ludzi wokół nas. Nie osądzajmy pytając: “Kto był większym grzesznikiem, on czy jego rodzice, że mu się to przytrafiło?”. Miejmy odwagę podejść, zapytać, zaproponować, zaprosić. Z dobrocią i miłosierdziem wskazujmy innym drogę do uzdrawiającego źródła. Jeśli nie mogą sami podejść, zaoferujmy pomoc. Podobnie i Szymon stał się Piotrem. Jego brat Andrzej powiedział do niego: “Znaleźliśmy Chrystusa, to znaczy Mesjasza”. A potem przyprowadził go do Jezusa. Pozwólmy więc sobie pomóc i pomagajmy innym. Źródło Kościoła jest czyste, a woda w nim — Duch Święty — ma moc uświęcania, czyli uzdrawiania. Kościół jest dla grzeszników, Effatha tym bardziej. Nie jesteśmy we wspólnocie, aby chlubić się swoją świętością. Jesteśmy po to, żeby pozwolić Bogu, aby nas uzdrawiał i umacniał. Dziękujmy za tych, którzy nas przyprowadzili i bądźmy tymi, którzy przyprowadzają innych.